Poglądy Ellen White 1/9 - Dary Ducha Świętego

Zamieszczamy dzisiaj pierwszy z cyklu dziewięciu artykułów poświęconych poglądom adwentystycznej pisarki, Ellen White, dotyczących nadnaturalnej działalności Boga w naszych czasach.

 

 

Niezrozumiały cytat

 
Podczas gorącej dyskusji na temat roli znaków i cudów w misji współczesnego kościoła często pojawia się pewna kłopotliwa wypowiedź Ellen White:
 
„Chrystus działał w ten sposób, że głosił Słowo i niósł ulgę cierpiącym, dokonując cudów i uzdrowień. Zostałam jednak pouczona, że teraz nie możemy działać w ten sposób, gdyż szatan także objawia swoją moc, czyniąc cuda. Obecnie słudzy Boży nie mogą pracować posługując się cudami, ponieważ ma miejsce wiele podrobionych uzdrowień, traktowanych jako przejaw mocy Bożej” (Ellen G. White “Selected Messages Book 2” str. 54; 1904,; “Wydarzenia czasów końca”, str. 114).
 
W oparciu o ten cytat można odnieść wrażenie, że autorka twierdzi, że w dzisiejszym kościele nie ma już miejsca na służbę w Bożej mocy. Czy jest to prawdą? Inne jej wypowiedzi na to nie wskazują.
 
„Gdy zbawiciel wyrzekł słowa: „A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą, węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą a ci wyzdrowieją (Mk 16, 17.18). Przyrzeczenie to sięga równie daleko, jak samo polecenie prowadzenia pracy“ (Ellen G. White, „Życie Jezusa”, str. 653).
 
Nauczyliśmy się w kościele, że jeżeli chcemy wyrobić sobie obiektywny pogląd na daną sprawę nie możemy bazować na jednym, wybranym cytacie, lecz pod uwagę trzeba wziąć większą ich liczbę, aby uzyskać szerszy obraz zagadnienia. Istotne jest także uwzględnienie kontekstu poszczególnych wypowiedzi. Spełniając te kryteria spróbujemy przyjrzeć się bliżej temu co Ellen White mówiła na temat chorób, modlitwy za chorych i uzdrawiania.
 
 
Sanatoria
 
 
Przeczytajmy dalszą część początkowej wypowiedzi EGW pochodzącej z książki „Selected Messages Book 2” (str. 54).

„Z tego powodu Pan wyznaczył sposób w jaki jego lud ma kontynuować pracę fizycznego uzdrawiania połączoną z nauczaniem Słowa. Mają powstawać sanatoria wokół których skupią się pracownicy, którzy będą kontynuować misyjną pracę medyczną. W ten sposób powstanie pewna ochrona dla tych, którzy przybędą tam na leczenie“ (Letter 53, 1904).
 
Ellen White podała dalsze wyjaśnienia dotyczące zakładania sanatoriów:
 
„Często jeden czy drugi zadaje pytanie: „Dlaczego mamy polegać aż tak bardzo na sanatoriach? Dlaczego nie modlimy się o cudowne uzdrowienia tak jak dawniej ludzie wierni Bogu?“ Na początku naszej pracy wiele osób zostało uzdrowionych dzięki modlitwie. Niektórzy jednak, po tym jak zostali uzdrowieni, kontynuowali podążanie tym samym kursem zaspakajania apetytu, którym się kierowali w przeszłości. Nie żyli i nie pracowali w taki sposób, aby uniknąć chorób. Nie okazali wdzięczności za dobroć Boga względem nich. Co chwilę doświadczali cierpienia z powodu własnej beztroski i bezmyślnego zachowania. W jaki sposób Pan może być uwielbiony za obdarzenie ich darem zdrowia? Kiedy przyszło światło abyśmy zakładali sanatoria, powód ich powstania był jasno podany. Wielu potrzebowało edukacji odnośnie zdrowego życia. Potrzebne są miejsca, do których chorzy mogliby być przyprowadzani, gdzie można byłoby ich uczyć jak żyć aby zachować zdrowie“ (Ellen G. White, „Manuscript Releases”, Tom. 7, str. 378).
 
Z powyższego cytatu dowiadujemy się, że wiele osób zostało uzdrowionych, ale zachorowało ponownie. Po takich powtarzających się przypadkach, nadeszło zrozumienie, że w tej sytuacji istnieje coś ważniejszego niż uzdrawianie chorych, a mianowicie: oświata zdrowotna. Realizacja tego pouczenia rozpoczęła się od uświęconego rozsądku i wizji zasad zdrowia, które nadeszły w roku 1863. Ellen White miała obawy przed podzieleniem się tą wizją z powodu zbyt radykalnych zaleceń jak na tamte czasy. Minął rok zanim spisała je w „Darach duchowych” (1864, Tom 4, rozdz. 39 pt.: „Zdrowie”). Przedstawiła tam osiem zasad zdrowia, do których należy korzystanie ze świeżego powietrza, światła słonecznego, powstrzymywanie się od używek, zapewnienie sobie odpoczynku, ćwiczeń fizycznych, odpowiedniej diety, stosowanie wody i zaufanie w Bożą moc. Owe zasady stały się podstawą dla przyszłych prac o tematyce zdrowotnej i programem dla funkcjonowania sanatoriów, w których była wykorzystywana także najnowsza wiedza medyczna. Sanatoria były miejscem, gdzie ludzie mogli nauczyć się jak żyć, aby zachować zdrowie lub je odzyskać poprzez stosowanie naturalnych środków leczniczych.
 
“Do naszych obowiązków należy pouczanie bliźnich  o sposobach zachowania lub odzyskiwania zdrowia. Dla ratowania  ich zdrowia powinniśmy posługiwać się środkami objawionymi przez Boga w naturze, wskazując jednocześnie na jedynego Uzdrowiciela. Do zakresu naszych obowiązków należy kierowanie do Chrystusa ludzi, otoczonych ramieniem naszej wiary. Powinniśmy szerzyć wiarę w Wielkiego Uzdrowiciela, bowiem możemy polegać na Jego przyrzeczeniu i oprzeć naszą nadzieję na objawieniu Jego mocy” (Ellen G. White, „Życie Jezusa“, str. 654-655).
 
Jest to cenna wskazówka także dla nas dzisiaj. Wszyscy wyznawcy powinni posiadać podstawową wiedzę na temat naturalnych środków leczniczych i zachowywać zasady zdrowia, aby unikać chorób i cieszyć się zdrowym stylem życia tak jak to Bóg dla nas zaplanował.
 
Sanatoria nigdy nie miały zastąpić modlitwy za chorymi ani darów duchowych.
 
 
Modlitwa za chorych
 
 
Ellen White wielokrotnie modliła się za chorych i zalecała abyśmy robili to znacznie częściej
 
“Często miałam zaszczyt modlenia się za chorymi. Powinniśmy robić to o wiele częściej niż to czynimy. Jeżeli więcej modlitw byłoby zanoszonych za chorymi, to w sanatoriach byłaby oglądana cudowna moc Uzdrowiciela. O wiele więcej osób byłoby wzmocnionych i pobłogosławionych. O wiele więcej przeraźliwych chorób byłoby uzdrowionych” (Ellen G. White, „Selected Messages 3”, str. 295).
 
 
Dary Ducha Świętego
 
 
Ellen White wierzyła w żywą obecność wszystkich darów duchowych.
 
„Często słyszy się pytanie czy siostra White kiedykolwiek czyniła cuda. Nigdy. Miałam przywilej żarliwego modlenia się za chorych i kładzenia na nich rąk w imieniu Jezusa, ale to Duch Święty czynił cuda, a nie ja“ (Ellen G. White, „Manuscript Releases”, Tom 18, str. 372).
 
“Obietnica darów jest tak samo mocna i godna zaufania jak była za czasów apostołów. “Takie znaki towarzyszyć będą tym, którzy wierzą”. Dary Tego, który ma wszelką moc w niebie i na ziemi, są przechowywane dla Jego dzieci. Te dary są tak cenne, że przybyły do nas dzięki drogocennej ofierze krwi Odkupiciela. Te dary zaspokoją najgłębsze pragnienia serca. Trwają tak od nieskończoności. Dlaczego nie mielibyśmy pójść do Boga jak małe dzieci, aby w prośbie sięgnąć po Jego obietnice powołując się na Jego słowa” Ellen G. White, “The Gifts of the Spirit”, “The Signs of the Times”, 03.08.10).
 
“Apostoł Paweł powiedział: “Bóg ustanowił w Kościele najpierw apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, następnie moc czynienie cudów, potem dary uzdrawiania, niesienie pomocy, kierowania, różne języki” (1 Kor 12, 28). To stwierdzenie nie jest obietnicą obdarzania darami jedynie w niektórych okolicznościach. Oznacza ono raczej, że dary są po to, aby tworzyć nienaruszalną duchową jedność Kościoła. Wszyscy członkowie muszą zgodnie współpracować, gdyż w przeciwnym razie Kościół będzie przypominał człowieka, którego jedna z kończyn przestała działać lub została okaleczona. Obiecane dary muszą być obecne w Kościele tak długo, aż zostaną w sposób formalny odebrane, lecz nie istnieje żaden zapis o tym, aby kiedykolwiek miało to nastąpić” (Ellen G. White, „Patriarchowie i Prorocy”, str. 12).
 
“Apostoł Paweł w listach do Koryntian  i do Efezjan mówi o “darach” funkcjonujących w Kościele i ma na myśli “pasterzy”, “nauczycieli”, “pomocników” i “pełniących urzędy”. Wszyscy oni działąją dzisiejszym Kościele. Dlaczego więc nie zalicza się do nich osoby, które wierzą, uzdrawiają i prorokują? Kto jest na tyle kompetentny żeby wyznaczyć linię podziału i zdecydować, jakie dary zostały Kościołowi “odebrane”, skoro wszystkie one na początku były na równi “ustanowione” (Ellen G. White, „Patriarchowie i Prorocy”, str. 14; org: „Patriarchs and Prophets”, str. 27).
 
 
 
 
 
Opracował: Matthew Britten
 
Matthew Britten jest Australijczykiem,
który w roku 1989 jako młody chłopak szukający przygód spakował się i przyjechał do Polski.
Tutaj poznał Boga. Spontaniczna decyzja doprowadziła go do życiowej służby.
Matthew ukończył teologię w Seminarium Duchownym KADS w Podkowie Leśnej.
Przez pewien czas pracował jako pastor w Australii.
Od czterech lat  z żoną Kariną i dwójką dzieci mieszkają w Jeleniej Górze.
[Żródło: jadlodalnia.wordpress.com].
 
 
 
 
 
 
 

Autor artykułu: Matthew Britten

Dodane przez: Administrator | Opublikowano: 2012-09-15 | Kategoria: Czytelnia

Wyświetleń: 1671


Dodaj komentarz