Chrzest Święty na Dziewokliczu

Na planecie Ziemia w historii wieków były szczególne wydarzenia. Oto jedno z nich - chrzest święty Pana Jezusa w rzece Jordan - to ślady pozostawione dla nas, aby w nie wstępować i powoływać z martwych do nowego życia z Jezusem...

Tak było w piątek 21 czerwca 2013 roku w godzinach wieczornych w pięknym zakątku Szczecina, na Dziewokliczu - w polskim Jordanie, gdy weszła w ślady Pana Jezusa swojego Zbawiciela siostra Hania.

Zaledwie dwa miesiące później 30 sierpnia, na tym samym miejscu i o tej samej porze cztery osoby podjęły tę samą decyzję: Kasia i Joanna ze zboru w Stargardzie Szczecińskim oraz Agata i Zdzisław ze zboru w Szczecinie.

Wszyscy narodziliśmy się z ciała, żeby zaistnieć. Niektórzy jednak, tak jak nasi przyjaciele, doświadczają jeszcze narodzin z wody i Ducha. Sam Jezus dał nam przykład, a w rozmowie z Nikodemem powiedział: "Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego" (J. 3,5)

Pięć razy kaznodzieja Stanisław Sowa podnosił rękę nad głowami chrzczonych wypowiadając szczególne słowa: "Na  wyznanie twojej wiary i na zlecenie Pana Jezusa Chrystusa chrzczę ciebie w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" - tu nastąpiło zanurzenie i podniesienie - pogrzeb i zmartwychwstanie. Amen! - rozległ się z brzegu głos zgromadzonych.

W oddali, mostem przejeżdżał pociąg na drugą stronę, a na brzegu rzeki Odry były składane życzenia.Całe niebo dołączyło się do tych życzeń.

Dodane przez: Ewcysia | Opublikowano: 2013-10-05 | Kategoria: Relacje

Wyświetleń: 1854